Życzymy sobie i Wam
By nas było stać
Na święty spokój
Wiele ludzi nie zdaje sobie sprawę
Jak ich słowa albo czyny bolą
Działają pod wpływem nerwów, gniewu, impulsu
Ale to boli
I zostaje w pamięci na długo
Uważajmy, żeby nie ranić innych bez własnej wiedzy
Może byłeś pomyłką
Może pięknym snem
A może tylko chwilą zapomnienia
Mimo to pamiętam Cię
Może byłam tylko snem
Może tylko złudzeniem
Może nigdy nie będzie już dobrze
Może to, co minęło było najlepsze
Czemu czuję się tak fatalnie
Skoro to Ty zrobiłeś błąd
Czy naprawdę będzie dobrze?
Czy to tylko puste obietnice?
Czy prawdziwych mężczyzn naprawdę nie ma?
Czemu mam takiego pecha?
Czy coś robię nie tak?
Dlaczego czuję się taka pusta?
Jakaś część mnie umarła...
Wraz z Twoją twarzą, Twoim wspomnieniem
Z pięknymi chwilami
Wyrzuciłeś mnie jak zużyty papier
I teraz tworzysz nowe wspomnienia
Beze mnie
Boli
Mimo, że masz inną
Boli
Kiedy na mnie nie patrzysz
Boli
Kiedy o mnie nie myśli
Po prostu boli
Brak mi weny
Same nudy
W życiu mega smutno
I jakoś ciężko
Nie mam co pisać
I co opisywać
Zmęczenie daje znak
Na każdym kroku
Brak mi motywacji
I nadziei
Jeśli masz problem do zawsze przyjdziesz do mnie Jeśli jest okej To zostaje gdzieś w tyle