piątek, 10 stycznia 2020



Wszystko miało być tak pięknie.
Tak cudownie przeżyta noc nie mogła być niczym.
Ale wystarczył jeden samotny, zwykły dzień
Żeby wszystko było mi obce.
Jedno kłamstwo, sprawiło, że zostałam zamknięta w klatce.
I nie wiedziałam, co mam zrobić.
Nadal nie wiem.
Przebaczyć Ci czy urwać kontakt?
A może czekać, aż się obronisz?
Ale czy to mi jest potrzebne?
Teraz widzę, że mi na Tobie bardzo zależy.
Zaczęłam płakać i przez Ciebie do północy
Zaczęłam słuchać depresyjnej piosenki.
Ale to nie oznacza, że do końca życia muszę
Być zamknięta w pokoju i nie wychodzić do ludzi.
Zraniłeś mnie, cenię sobie prawdę i szczerość.
Ale jesteś godny wybaczenia.
Lecz na razie nie wiem, co począć
Teraz daję Ci trochę w kość, bo nic nie piszę,
Ale czekam, aż wyjaśnisz swoją winę.
I tak bez względu na wszystko,
Chcę Ci podziękować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

  Jeśli masz problem do zawsze przyjdziesz do mnie   Jeśli jest okej   To zostaje gdzieś w tyle