Odwiedziłam moją wieś
Moje okolice z dzieciństwa
Dużo się zmieniło
Wszystko jest tak jak kiedyś
Dzieci bardzo miłe
Dorośli bardziej otwarci
Nikt mnie nie poznał
Tak już wyrosłam
Ludzie są spokojni
Cieszą się chwilami
A nie pędzą
Za pieniędzmi
Wszystko takie piękne
Chciałabym tu pobyć
Trochę dłużej
Brak mi jest oddechu
Gdy jestem w takim mieście
Gdzie na codzień czuć spaliny
I ruch tu jak w Rzymie
Czas by zwolnić tempo
Zakochać się w przyrodzie
I na chwilę cupnąć sobie
Na sianie pod drzewem