piątek, 12 czerwca 2020

🤗🐔🌺🍀❤️


Odwiedziłam moją wieś 
Moje okolice z dzieciństwa 
Dużo się zmieniło 
Wszystko jest tak jak kiedyś 
Dzieci bardzo miłe 
Dorośli bardziej otwarci 
Nikt mnie nie poznał 
Tak już wyrosłam 
Ludzie są spokojni 
Cieszą się chwilami 
A nie pędzą 
Za pieniędzmi 
Wszystko takie piękne 
Chciałabym tu pobyć 
Trochę dłużej 
Brak mi jest oddechu 
Gdy jestem w takim mieście 
Gdzie na codzień czuć spaliny 
I ruch tu jak w Rzymie 
Czas by zwolnić tempo 
Zakochać się w przyrodzie 
I na chwilę cupnąć sobie 
Na sianie pod drzewem

niedziela, 7 czerwca 2020

🥳💘🗣🌱🌾🌨💧


Kiedyś uciekałam przed deszczem 
Próbowałam się od niego uchronić 
A teraz mogę tak stać 
I patrzeć jak wszystko się zacina 
Jak każda kropelka wędruje po liściach 
I spada na kolejne 
Tak jakby tańczyła z każdym z nich 
Kolejne krople padają na dłoń 
Lekko wirują w powietrzu 
A ciężkie upadają na skórę. 
Powodują pozytywne wibracje
I sprawiają, że czujesz się jakby Bóg przez nie chciał zwrócić na siebie uwagę.
Ludzie nie wychodzą z domów, a rośliny dostają życie 
Jest tak pięknie.

🤯🤪🤕💫💡


Cały czas jestem pod kloszem 
Próbuje go rozbić 
Ale to niemożliwe 
Niby jestem uwięziona 
Ale mam swój pokój 
Bez zmian 
Dlatego chciałabym uciec 
Gdzieś, gdzie ten wirus jeszcze nie dotarł 
Tam będzie mi dobrze 
Tam wszyscy są szczęśliwi 
I wdzięczni 
Tam będą mogła normalnie żyć 
Tam nie ma zasad i przepisów 
Są tylko ludzie i marzenia 
Które czekają spełnienia 
Wtedy budzę się w szklanej pułapce

sobota, 6 czerwca 2020

👩‍❤️‍💋‍👨👨‍👩‍👦‍👦👥👀❤️






We mnie wypalił się ten ogień 
Dawno nie poczułam jego
Teraz nie mam emocji 
A ludzie wracają do życia
Tyle pięknych ludzi 
Tyle zakochanych par
Tyle pięknych małżeństw
Tyle zadowolonych rodzin 
Uśmiech sam pojawił się na twarzy 
A ja już wiem 
Że miłość to stały element życia 
A człowiek który jej nie posiada 
Nie może nazywać się człowiekiem 

  Jeśli masz problem do zawsze przyjdziesz do mnie   Jeśli jest okej   To zostaje gdzieś w tyle