niedziela, 7 czerwca 2020

馃く馃お馃馃挮馃挕


Ca艂y czas jestem pod kloszem 
Pr贸buje go rozbi膰 
Ale to niemo偶liwe 
Niby jestem uwi臋ziona 
Ale mam sw贸j pok贸j 
Bez zmian 
Dlatego chcia艂abym uciec 
Gdzie艣, gdzie ten wirus jeszcze nie dotar艂 
Tam b臋dzie mi dobrze 
Tam wszyscy s膮 szcz臋艣liwi 
I wdzi臋czni 
Tam b臋d膮 mog艂a normalnie 偶y膰 
Tam nie ma zasad i przepis贸w 
S膮 tylko ludzie i marzenia 
Kt贸re czekaj膮 spe艂nienia 
Wtedy budz臋 si臋 w szklanej pu艂apce

Brak komentarzy:

Prze艣lij komentarz

  Je艣li masz problem do zawsze przyjdziesz do mnie   Je艣li jest okej   To zostaje gdzie艣 w tyle