sobota, 29 sierpnia 2020

Czarne lato

 Latem zawsze cieszyłam się życiem 

Bo w roku szkolnym nie miałam na to czasu 

Gdy słońce świeci, chodzę w kolorach 

Barwy to mój symbol wakacji 

Śmiech, pogaduszki i koleżanki 

W tym roku trochę inny mamy klimat 

W szafie góruje czerń

Odkryłam nowe dopasowanie 

Nic tak nie pasuje jak czerń do czerni

Widzę, że każdy się na mnie dziwnie patrzy 

Jakbym miałam okres buntowniczy czy depresje 

To nic z tych rzeczy 

Inni są zdziwieni, bo nigdy nie widzieli mnie w czerni 

Lecz teraz muszą się przyzwyczaić jak ja

Bo tak okazuje szacunek mojemu dziadkowi 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

  Jeśli masz problem do zawsze przyjdziesz do mnie   Jeśli jest okej   To zostaje gdzieś w tyle