piątek, 21 sierpnia 2020

Kwiaty i ptaki

Byłam wolna jak ptak 

I kwitłam jak kwiat

Szlam z wiatrem za rękę.

Dziś jestem na smyczy 

Brak mi własnej woli


Wszystko co powiem


Jest od razu źle przyjmowane 


Nie mogę nic mówić 


Bo od razu moje usta są zamykane


Nie jestem tu sobą 


Lecz pod osłoną


Dlatego łezki płyną już potokiem


Ale cóż jest okej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

  Jeśli masz problem do zawsze przyjdziesz do mnie   Jeśli jest okej   To zostaje gdzieś w tyle