środa, 16 września 2020

Być wolną już chcę🦉

 Duszno mi 

W tym pudełku

Które zwą szkołą

Chcę roztrzaskać szkła

I wyfrunąć na powietrze 

By móc żyć

I swobodnie oddychać 

W mej krainie 

Nie mam siły 

By na czymś skupić się 

Wolę iść spać 

Życie w stresie 

I słuchanie 

Że nic nie robię 

Ale trzymam me nerwy 

Na więzi 

Chociaż zaraz się wyrwą

Jakie mogę mieć problemy? 

Słyszę

Tyle pracy mnie w życiu czeka, a ja już zmęczona? 

Czemu te słowa 

Tak bardzo mnie ranią 

Tak bardzo pokazują mi 

Jaka jestem beznadziejna 

Jaka jestem słaba 

I bezużyteczna 

Nie wiem do czego 

Mam odliczać 

Nie wiem na co czekać 

Nie wiem jak mam 

Mieć nadzieję

Tak bardzo

Mi łzy pływają 

Te słone łezki me 

Chyba pokochałam je 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

  Jeśli masz problem do zawsze przyjdziesz do mnie   Jeśli jest okej   To zostaje gdzieś w tyle