czwartek, 10 września 2020

Szkoła ciemności🌚

 Wracam z tej szkoły 

Ciemno już się robi 

Ludzie się zbierają 

Brak już życia w mieście 

Ja dopiero je zaczynam 

Potem jeszcze jakieś korki 

Gdy już mam mieć spokój 

Dwa przedmioty mi zostają 

Brak mam czasu dla siebie 

By chwilę usiąść i pooddychać

Nie wyrobie się z notatką 

Nie dam rady z tą lekturą

Jeszcze zadanie domowe 

Jak mam iść spokojnie spać 

Kiedy tyle rzeczy się odkłada 

Jutro rano znów mam 

Więc chociaż wyspana muszę być 

Pewnie pójdę z kawą w termosie 

By energię mieć do nauki 

Chociaż w domu pewnie zasnę  

Z zbyt dużej wiedzy 

Chciałabym głęboko oddychać 

Założyć maskę i trochę poczytać 

Ale tylko przepisują i w internecie szukam 

Bo tylko tyle mi zostało 

By do czerwca czas minął  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

  Jeśli masz problem do zawsze przyjdziesz do mnie   Jeśli jest okej   To zostaje gdzieś w tyle