Musiałam odejść
Ale wróciłam całkiem inna
Dużo silniejsza, by nie czuć bólu
Gdy ktoś zrani mnie
Będę tańczyć do rana
Oby tańczyć do rana
Nikt nie mówił, że to będzie proste
Nikt nie mówił, że będę płakać
Bardzo dużo ich
Czuje się żałośnie
Co przy mnie jest
Jedynie jest melodia
Która głośniejsza niż mój płacz
Dlatego wiruję, wiruje, choć nie wiem jak
Raduje mnie jedynie melodia
Hamuje złe emocje
Mówię do siebie
Wiruj, wiruj, choć tak naprawdę nie wiem jak
Dla Ciebie potok słów
Był niczym
Ja słuchałam ich na serio
Dla Ciebie byłam jedną z innych
A ja już miałam sukienkę na ślub wybraną
Cóż znów sama zostałam
Sama pozostałam
Kołysz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz