Wśród zgiełku szkolnego korytarza,
Wśród głosów uczniów,
Wśród sylwetek ludzi
Ja słyszę moje myśli,
Moje plany i głos wewnętrzny
Podpowiadający kolejne ruchy.
Kłopoty i utrapienia.
Na zewnątrz tak głośno,
A w środku mnie jeszcze głośniej.
Tyle nowych pomysłów,
Tyle nowych smutków.
Tyle łez wylewa się ze mnie.
Type krwi tracę podczas bólu.
Nikt nie wie, co we mnie w środku,
Wszyscy widzą tylko to, co na zewnątrz.
A może się mylą...
Może jest całkiem inaczej...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz