Leżę
Wśród ciemności
Tylko pod pierzynką
Jest ciepło i milutko
Tylko tutaj jest głucho i spokojnie
Ale nie w mojej głowie
Kiedy tak leżę
I patrzę w sufit
Chciałabym, żeby
Ktoś leżał obok
Chciałabym mieć tego kogoś
Chcę to poczuć
Chcę poczuć, że będę dla kogoś ważna
Chcę poczuć jak to jest mieć własny świat
Chcę poczuć jak to jest kochać
I być kochanym
Chcę kogoś kto będzie mnie wspierał
I podnosił na duchu
Będziemy razem leżeć
I patrzeć w sufit
Lecz nasz wzrok
Powędruje na siebie nawzajem
Będziemy patrzeć sobie w oczy
A on powie, że wszystko już będzie dobrze
Tego właśnie chce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz