niedziela, 31 stycznia 2021

Dwie po dwunastej

 Już dwie po dwunastej 

Męczą mnie te myśli 

I marzenia 

Bezsenność goni mój 

Tok myślenia 

Nie mogę dziś zasnąć 

Spokojnie iść spać 

Bo w myślach mam 

Te kilka zdań 

I mą przyszłość 

Która niewiadomą 

Tylko tworzy 

Brak mi oparcia 

Spokoju 

Wsparcia 

Chwili bliskości 

Dlatego leżę i 

Nie wiem 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

  Jeśli masz problem do zawsze przyjdziesz do mnie   Jeśli jest okej   To zostaje gdzieś w tyle