Brakuje mi tych oczu, które za mną podążały
Brakuje mi tego uśmiechu, który przyprawiał mnie o dreszcze
Brakuje mi...
Ale huk, chyba śnieg znowu z dachu spadł. Albo coś nie daje mi o Tobie myśleć...
Brakuje mi Twych ramion, które przytulały mnie, gdy tego potrzebowałam
Brakuje mi Tego, że byłam dla Ciebie ważna.
Brakuje mi Twych esemesów, które pisałeś mi na dobranoc.
Brakuje mi Twojego „miłego dnia”, które witało mnie co dzień.
Brakuje mi Twojej obecności.
Księżyc prześwietla mój pokój, to on nie daje mi o Tobie zapomnieć.
Brakuje mi Ciebie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz