Kilka lat temu w podstawówce na języku polskim
Moja nauczycielka (swoją drogą bardzo bliska mi osoba)
Pokazywała nam tomik Antologii Poezji Dziecięcej i Młodzieżowej
Opowiadała o nim, o swoich uczniach, którzy tam zostali wymienieni
Następnie każdy mógł sobie pooglądać
Wtedy kartkując ową broszurkę
Pomyślałam wtedy, że kiedyś będę tam i ja
Dzisiaj tomik nr XVIII wpadł w moje ręce
A tam mój wiersz i moje nazwisko
Kochani spełniajcie swoje marzenia
Nie wybierajcie skrótów
Prowadzą donikąd
Tylko samorozwój i ciężka praca popłaca
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz