Gwiazdka spada niezmącona
Bałaganem i nieuporządkowaniem
Mego życia
Spoglądam
Czy to ona zwiastuje nadzieję
Czy to tylko wyobraźnia
W głębi słyszę
„Rozdzielamy się”
Dlatego jestem raka rozdarta i oderwana
Oglądam bajkę Scooby Doo
Uspokajam me myśli i rozterki
By złagodzić ból i strach
Popijam pomarańczy sok
Łagodny i nawilżający
Pęk mych natręctw
Zasypia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz