Wiedziałam, że byłeś
Nie chciałam jednak spoglądać
Ale jak Orfeusz
Odwróciłam się do Ciebie
Nie potrzebnie
Spoglądałeś na mnie
Nasz wzrok się spotkał
Czemu?
Czemu na mnie patrzyłeś?
Pomachałeś mi
I wtedy zrozumiałam swój błąd
Jeśli masz problem do zawsze przyjdziesz do mnie Jeśli jest okej To zostaje gdzieś w tyle
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz