Krople wody upadły na fotel
Mocno ściskałam kierownice
By dotrzeć do miejsca
Które miało stać się moje
Do życia
Które miało być szczęśliwe
A zastałam ciszę
Głuchą ciszę
Pustkę i szloch
Jeśli masz problem do zawsze przyjdziesz do mnie Jeśli jest okej To zostaje gdzieś w tyle
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz