Zabawić mi się trzeba
By zapomnieć o mrokach nocy
Śmiać się to rozpuku
By wysuszyć nocne łzy
Nie mieć zmartwień
By choć na chwilę odpoczęły
Nie czuć bólu
By zapomnieć kiedy go czuć za mocno
Uśmiechać się od ucha do ucha
By odwrócić uwagę od szklanych oczu
Krzyczeć, że życie jest piękne
By oszukać samą siebie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz