Kiedyś w mojej głowie był głównie on. Jego uśmiech, jego głos, jego historia, jego plan lekcji, jego układ praktyk. A teraz... Teraz tylko biologia, geografia, wos, chemia, fizyka. A jego już nie ma. Tylko pustka i chęć wypełnienia jej czymś, co prawdopodobnie będzie nauką. Po nim pozostały mi tylko wspomnienia, nagrania i zdjęcia. Nic już się nie zmieni. Nic nie będzie takie jak dawniej. Gdy widzę wokół siebie zakochanych, czuje jak bardzo mi jego brakuje. Już nigdy nie będę taka jak kiedyś.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz