Chociaż
życie to nie komedia romantyczna.
W nowym roku marzymy o tym, aby tak ono
wyglądało. Zdarza się, że taki nasz książę pojawia się w naszym życiu. I już
nawet możemy się z nim pobrać, założyć rodzinę, ale potem zdejmujemy te różowe
okulary i rozprzestrzenia się rzeczywistość, szara rzeczywistość. I pozostaje
tylko kłamstwo, zdrada, sztuczność, wrogość, nienawiść i agresja. Nasz nastrój
się pogarsza i stajemy się mniej zadowoleni z życia. A przecież życie, to nie
tylko miłość, ale też bliscy, rodzina. Szkoda tylko, że nasza miłość to również
ważna dla nas osoba. My z braku tego nie czego pragniemy, ale czego zwyczajnie
potrzebujemy, popadamy w depresję i osamotnienie. Stajemy się zamknięci w
sobie, a nawet egoistyczni. Ludzie omijają nas szerokim łukiem, ale nie wiedzą
dlaczego jesteśmy tacy introwertyczni.
Gdyby poznali naszą historię, pewnie
przyszłość wyglądałaby inaczej.
Szkoda, że ludzie nie są tak chętni by
zrozumieć bliźnich.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz