Nigdy nie by艂am introwertyczk膮
Dobrze czu艂am si臋 w艣r贸d ludzi
Ale nasta艂a pandemia
I zacz臋艂am dobrze si臋 czu膰 z samym sob膮
Z pocz膮tku by艂am sob膮
Marzycielk膮
Du偶o rozmy艣la艂am o swojej przesz艂o艣ci
Teraz chcia艂abym wr贸ci膰 do ludzko艣ci
Ale jestem samotna
Mog臋 spotka膰 si臋 tylko z moj膮 przyjaci贸艂k膮
Ona nie zawsze ma czas
Ma swoje 偶ycie
Codziennie czmycha gdzie艣 ze znajomymi
A ja nawet ich nie mam
Jedni na wakacjach
Inni nieosi膮galni
Gdy by艂 rok szkolny
Moimi przyjaci贸艂mi by艂y ksi膮偶ki
By艂o mi z tym dobrze
One zast臋powa艂y mi towarzystwo
A teraz koronaferie i wakacje
Przez te do艣wiadczenia
Nie umiem poznawa膰 nowych ludzi
Ta jedna osoba tak wiele teraz zmieni艂a
Cofn臋艂a bym czas
I cieszy艂a si臋 ze znajomymi
A tak mam tylko Netflix
Ksi膮偶ki i pop corn
Gadam do siebie
I w k贸艂ko muzyka
Nikt nie wie, 偶e ju偶 ledwo dycham
Brak komentarzy:
Prze艣lij komentarz