niedziela, 20 września 2020

Proszę pana🤵🏻❤️

 Idę na imprezę 

Wiem, że będziesz tam 

Kręcę sobie włosy 

Wiem, że mnie nie zechcesz 

Łezki kapią na mą sukienkę 

Wkładam moje szpile 

Byś w końcu mnie zauważył 

Bo chyba zbyt niska 

Jestem dla Ciebie

Stoję sama 

Nikt mnie nie widzi 

Łezki me 

Kapią na me szpilki 

Muszę je czymś zapić 

Chce utopić smutki 

I łezki w nim 

Bardzo jest mi przykro.

Stoi przy Tobie 

Widzę te czerwone usta 

Pewnie ich już kosztowałeś 

Kusi Cię 

A ja taka naturalna 

Bez grama kolorów

Mogłam je dać 

Nie będę konfliktowa 

Nie muszę się martwić 

Nie będę konfliktowa 

Gdy patrzysz na tę inną 

To nie moja wina 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

  Jeśli masz problem do zawsze przyjdziesz do mnie   Jeśli jest okej   To zostaje gdzieś w tyle