wtorek, 13 października 2020

Jesień nara🍂🍁👋🏾

 Siedzę tutaj sama

Chociaż wokół gwar 

Moje myśli krążą 

Wokół mnie jak wir 

Brak mi czasem 

Kogoś kto by mnie przytulił 

I powiedział dasz sobie radę 

Mocno w Ciebie wierze 

A Ty uwierz w lepsze jutro 

Mamy na to czas 

Lecz dzisiaj 

Kryje swoje usta 

Ściska mnie ta czerń 

Trochę brak mi jest oddechu 

Nie chce umrzeć dziś 

Chce być niewidoczna 

Dlatego w rękach parasol 

Który chroni mnie przed wzrokiem 

Tych obcych mi głów 

Chowam się przed deszczem 

I szukam Ciebie wciąż 

Widzę że ciagle tylko kapie

A ja się znowu gapie 

W niewiadomą przyszłość 

Patrzę za okno 

By zrozumieć ten świat 

Wole tutaj nie być 

Wtopić się w powieści 

Być częścią tej książki 

Płakać nad filmem 

I słodko spać 

Bo tylko to może mnie jeszcze wybawić 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

  Jeśli masz problem do zawsze przyjdziesz do mnie   Jeśli jest okej   To zostaje gdzieś w tyle