Trochę też mi przykro
Bo przez czas byłam sama
Samiutka, samiutka
Ktoś się mną zainteresował
Ale niestety
Kosz, kosz
Tak bardzo nie chce wchodzić w ścieżki
Nie swoje, nie swoje
Nie chce się angażować
Bo potem tylko
Cierpienie, cierpienie
Nie chce odrzucenia
Dlatego poczułam strach
I spanikowałam
Nie wiedziałam co mam zrobić
Czy się wyswobodzić
I w to wchodzić
Ale chyba nie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz