Starsi dziwnie patrzą na mnie
Gdy coś skrobie w telefonie
Myślą że jestem jedną z tych rozwydrzonych nastolatek
Chyba muszę ich rozczarować
Bo ja obserwuję świat
I piszę to co mi on gra
Piszę to co nie daje mi spać
Bo potem zapominam
To co wiatr mi tak dał
Brakuje mi czasami żywej duszy
Bo moja już dawno wymarła
Brakuje mi czasami burzy
Która by napoiła me zwiędłe serce
Brakuje mi czasami hałasu
Gdy w głowie mej ocean spokojny
Brakuje mi czasami schematów
Bo żyje z dnia na dzień
Brakuje mi czasami rozgrywki
Gdy wokół tylko beznadzieja i szept
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz