sobota, 25 września 2021

To nie to

 Szłam przez ciemność 

Zaplątał się smok 

Który jest ciągle obok  

On wsiąka moje kolory 

On wysysa ze mnie radość 

A gdy jesteśmy sami 

Wyciska łzy 

Tworząc kałuże 

Ocean 

Wszystko jest inne 

Ten ból w środku 

Nigdy nie był taki 

Intensywny 

Ta świadomość 

Że to nie moje miejsce 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

  Jeśli masz problem do zawsze przyjdziesz do mnie   Jeśli jest okej   To zostaje gdzieś w tyle