14 lutego 2020
Już wiem, dlaczego tak bardzo nienawidzę Walentynek.
Bo nie mam z kim ich spędzać, kiedy jest się samotnym nie da się obchodzić Walentynek, po prostu. Te serduszka, czerwony love i inne pierdoły, wzbudzają złość.
Gdy wracałam ze szkoły widziałam koleżanka trzymająca chłopaka, tulącą się parę. Usłyszałam nawet, że ktoś przeżył swój pierwszy pocałunek. Czy może być coś gorszego?
Wątpię, absolutnie nikomu, nie życzę, aby spędzali walentynki sami. Po pierwsze od tej słodkości i nadmiaru chce się rzygać, za przeproszeniem. Po drugie nikt nie zrozumie tony zużytych chusteczek i jeszcze więcej wylanych łez.
I jak tu być radosnym, jak wszędzie wokół zakochani?!
Ale jak już tu pisałam, nie potrzebują na razie nikogo, nie mam czasu, żeby się takim chłopakiem „opiekować”, ale wiadomo, że na pierwszy pocałunek czeka się cały czas.
14 lutego 2021
Ten specyficzny dzień zacznę od słów Kwiatu Jabłoni „Mogło być nic, a jest wszystko”.
Wiodącym piękne życie parom życzę obyście jak najdłużej sobą nacieszyli, korzystali z tych chwil, które są Wam dane i przeżyli ten dzień jak z bajki.
Moi kochani single. Pragnę Wam jak i sobie dodać otuchy w ten dla Nas koszmarny dzień. Nie będę hamować waszych łez, powiem Wam jedynie, że nie jesteście i poradzę znaleźć (zależy od upodobań) komedie romantyczną, by wyrzucić wszystkie emocje czy raczej komedie, by rozproszyć smutki. Nie zapomnijcie o pop cornie.
Kochajcie się i bądźcie szczęśliwi.
Wasza~ Ms Understood
14 lutego 2022
Dzisiaj
Owszem nadal nienawidzę Walentynek
Ale podchodzę do tego z większym dystansem
Całe szczęście
Nie spędzam ich w tym roku w swoim domu
Dlatego mam nadzieje,
Że będą one weselsze
I lepiej je przeżyje.
Nadal jest pełno zakochanych
i zasranych przesłodzonych wystaw
Ale nie jestem już taka jaka byłam
Zdenerwowana
Spędźmy te święto
Tak, aby każdy z nas
Czuł się dobrze
Love u so much
Ms Understood