wtorek, 14 lutego 2023

Przemyślenia

 Przed nami najbardziej komercyjne święto jakie znam. Mam wrażenie, że każdy aspekt życia człowieka jest nim już przepełniony. Walentynkowe promocje biżuterii czy zapachów jestem w stanie zrozumieć, ale promocja garnków to już lekka przesada. Pomijam fakt, że single mają gdzieś to święto i wręcz go nienawidzą. To wybijanie się na walentynkach już wymyka się spod kontroli. A w sklepach, restauracjach czy na witrynach w okresie walentynkowym występuje czerwień, róż i serca. Zdecydowanie granice są już przekroczone. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

  Jeśli masz problem do zawsze przyjdziesz do mnie   Jeśli jest okej   To zostaje gdzieś w tyle