Każda ma swój styl, każda ubiera się jak chce. Każda jest piękna i wyjątkowa. Każda jest inna. Jedne się malują, inne nie. Jedne mają pofarbowane włosy, a inne naturalne. Jedne chodzą w spódnicach, jeszcze inne w oversizowych bluzach.
A ja... a ja im zazdroszczę, owszem mam swój styl i wiem w czym czuje się dobre, ale brak mi odwagi i pewności siebie. Przez, co nie jestem sobą, nie wyrażam tego poprzez ubiór. Bo ubieram się po prostu nudnie, stopniowo wybieram ubrania w moim stylu. Ale i tak czuje się taka szara i niewyraźna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz