Czasami wolę się zatrzymać
Wszyscy tylko gonią
Spieszą się
Myślą, że to sprawi im radość
A ja w końcu się zatrzymałam
Usiadłam na ławce
I patrzyłam na ludzi
Myślałam o życiu
Po prostu czas stop
Podziwiałam przyrodę i świat
Zrozumiałam jął wygląda świat
Co się wokół mnie dzieje
Czego oczekuje od życia
I czego życie oczekuje ode mnie
Stałam się takim martwym punktem
Wśród tego dynamicznego świata
Liście spadały
Ludzie biegali
Auta jechały
A ja taka sama siedziałam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz