poniedziałek, 27 września 2021

Anioły demonów

 Me życie spokojnie

Bez wielkich problemów 

Czy uzależnień 

Jest mi dobrze 

I jestem dobra 

Lecz kilka ziomków 

Odeszło w złą stronę 

Choć bardzo się o nich boję 

Ich to nic nie obchodzi 

Bawią się dobrze 

Ja patrzę z boku i płaczę 

Potem będzie się im ciężko z tego podnieść 

Ja patrzę w przyszłość 

Oni żyją przeszłością 

Mają podcięte skrzydła 

Anioły demonów 

Ja serce czyste 

Chce ich podnieść 

Ale nie warto się zbliżać 

Bo zemsta okrutna 

Może moje skrzydła zabrać

Więc tylko patrzę

Z łezką w oku 

I niedowierzaniem 

Z modlitwą w sercu 

I zapamiętaniem 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

  Jeśli masz problem do zawsze przyjdziesz do mnie   Jeśli jest okej   To zostaje gdzieś w tyle