środa, 30 września 2020

Mądrość książek📚❤️

 Zdarza się nam czasami czytać lektury szkolne, mamy takie w programie i tego nie zmienisz. Niektórzy czytają całą lekturę, inni słuchają audiobooków, a jeszcze inni czytają tylko streszczenie. Ale mimo tych różnic pewnie każdy się przekonał, że pewne lektury wiele nas uczą i pokazują pewnie niepożądane przykłady zachowań, prowadzą do refleksji, pomagają nam rozwiązać problem, zmieniają nasze poglądy czy zwyczajnie nam odpowiadają. 

I teraz ktoś powie, że są to bzdury. Może. Ale gdyby to była nieprawda, to z pewnością nie znałbyś tytułów swoim lektur z podstawówki czy ze szkoły średniej. 

wtorek, 29 września 2020

Poznaj💗

 Czasami mamy okazje poznać nowe osoby, które z wyglądu możemy określić jako osoby nieciekawe, przerysowane, nie warte naszej uwagi czy zupełnie inne niż my. Ale wystarczy chęć nawiązania kontaktu, zachęcenie do rozmowy i tematy się nie kończą. Trzeba poznać jej historię, otworzyć się na nią czy wysłuchać. Wystarczy wspólna przygoda czy zwykły spacer by poznać tę osobę i przekonać się, że nie jest tak źle i, że nawet się polubiliście. Ile razy jest tak, że te osoby są teraz nam bardzo bliskie? Ile razy ta znajomość trwa przez lata? 

Nie oceniajmy ludzi, zanim ich poznamy. 

poniedziałek, 28 września 2020

Zakochać się🥰🤪

 Wolicie się zakochać czy być samymi? 

Ja wolałabym się zakochać, bo to piękne uczucie i dar. To czas bycia zakręconym, „omamanym”, nieobecnym. Ale masz możliwość przytulenia się do kochanej osoby i czułości. Masz na sobie różowe okulary, inaczej widzisz świat, tak jakoś piękniej. Ale nie chciałabym by prowadziło to do związku, bo to prowadzi też do bólu i cierpienia. 

Bycie samym też jest fajnie, możesz pokochać siebie i brać życie garściami. Przyzwyczaić się do siebie. Aż nie będziecie sobie wyobrażać bycia z kimś. Chociaż czasami będziecie chcieli znowu poczuć te motylki w brzuchu. 

niedziela, 27 września 2020

Jestem tutaj🙋🏻‍♀️

Nie lubię być w centrum uwagi 

Ale chce by ktoś o mnie pamiętał 

Nie wymagam by było o mnie głośno 

By każdy o mnie mówił, myślał

I miał ołtarzyk w swoim pokoju

Ale nie chcę żeby ktoś o mnie zapomniał 

Nie chcę być niewidzialna 

Chcę być. 

piątek, 25 września 2020

Ciepło👩‍❤️‍💋‍👨🔥

 Mówię, że jestem samowystarczalna i niezależna

Tak twierdzę 

Nadal 

Cieszę się swoim szczęściem 

I jest mi dobrze samej ze sobą 

Naprawdę jestem szczęśliwa 

Nie szukam nikogo 

Mam siebie 

Ale ostatnio 

Pewien kolega 

Z zaskoczenia gwałtownie mnie przytulił

Było mi bardzo miło

I poczułam odrobinkę zazdrości 

W kierunku dziewczyn 

Które trwają w związku 

Niby jest mi dobrze

Ale móc się przytulić do kogoś 

Jest czymś pięknym i pożądanym 

Więc trochę mi brakuje takiej bliskości

Trochę...

czwartek, 24 września 2020

😭😓😢

 Bardzo ciężko jest tak nagle pożegnać się z osobą, z którą wiele Cię łączyło. Która Cię rozśmieszała i poprawiała Twój dzień, z którą się pracowało i widziało każdego, nawet najgorszego dnia. Jest mi bardzo przykro, że nie mogłam się z nią pożegnać osobiście i mam nadzieję, że jej droga będę usłana różami i pełna cudownych, dobrych ludzi, którzy będą ją wspierać i pomagać. Mam nadzieję, że będzie jej tam dobrze, chociaż wszyscy będziemy za nią tęsknić. 

P.S. Jeśli to czytasz. Nie żegnam się z Tobą, lecz mówię Ci do zobaczenia❤️

środa, 23 września 2020

Brak uwagi🤭🥺

 Ile razy zdarzało się nam z kogoś naśmiewać? 

Ile razy myśleliśmy, że ją też to śmieszy? 

Ile razy nie docenialiśmy wspaniałych ludzi? 

A te osoby tak naprawdę cierpią i starają się pokonać swoje przeciwności, swoje lęki czy wady. 

Dlaczego, my, ludzie patrzymy tylko na siebie i ważne jest dla nas nasze dobre, a nie komfort psychiczny osób wokół. 

Osoba ta płakała całą noc przez to, że nazwałeś ją bałaganiarą, a ona, gdy wraca do domu musi sprzątać wszystkie szafy, szafki i komody. 

Osoba, którą nazwałeś smutasem, tak naprawdę, nie ma już nikogo na kim mogłaby polegać i ciężko jest jej w życiu pogodzić się ze swoimi problemami. 

Bądźmy ostrożni w słowach i czynach, bo nie wiemy, co dana osoba czuje tak naprawdę i ile w życiu przeszła.

poniedziałek, 21 września 2020

Cząstka🥺❤️

 


Widzę jak patrzysz 

Na mnie kątem 

Nie mogę w to uwierzyć 

Wokół tyle pięknych pań 

Kiedy impreza 

Dobiegnie końca 

Chodźmy na kawę 

Opowiem Ci 

Dlaczego wciąż płaczę 

Nie rozumiem 

Jak mogłeś mnie 

Tak nagle zostawić 

Jestem porcelanową lalką 

Kruszę się, gdy mnie rzucasz


Mów mi, że część mnie chcesz 

Gdy wokół niebezpiecznie 

Przytul mnie 

I kołysz się ze mną 

W rytm 

Pójdę w sukience z poprzednich lat 

Nie zobaczysz mnie już 


Bardzo mnie boli 

Gdy w kącie stoi 

Z talią osy  

Bierze Twe papierosy 

Dajesz jej ogień 

Rozmawiacie żywo 

Ja niewidzialna 

Uciekam hen

niedziela, 20 września 2020

Proszę pana🤵🏻❤️

 Idę na imprezę 

Wiem, że będziesz tam 

Kręcę sobie włosy 

Wiem, że mnie nie zechcesz 

Łezki kapią na mą sukienkę 

Wkładam moje szpile 

Byś w końcu mnie zauważył 

Bo chyba zbyt niska 

Jestem dla Ciebie

Stoję sama 

Nikt mnie nie widzi 

Łezki me 

Kapią na me szpilki 

Muszę je czymś zapić 

Chce utopić smutki 

I łezki w nim 

Bardzo jest mi przykro.

Stoi przy Tobie 

Widzę te czerwone usta 

Pewnie ich już kosztowałeś 

Kusi Cię 

A ja taka naturalna 

Bez grama kolorów

Mogłam je dać 

Nie będę konfliktowa 

Nie muszę się martwić 

Nie będę konfliktowa 

Gdy patrzysz na tę inną 

To nie moja wina 

sobota, 19 września 2020

Szampan🥂❤️

 


To był sylwester 

Piękny czas

Wręcz szampańskich zabaw 

Tańczyliśmy we dwoje 

Wśród szalonej muzyki 

Byłeś taki uroczy 

Wspomnienia wróciły 

Czuję ból 

Kiedy mnie skrzywdziłeś 

Ktoś coś do mnie mówi 

Ktoś źle o mnie mówi 

Ale mnie to nie interesuje 

Nie jestem tu 

Zakładam maskę 

Z uśmiechem na twarzy 

Choć w środku nadal boli  

Wznoszę toast za młodą parę 

Chociaż ciężko mi na nią patrzeć 

Na twarzy gości beztroska radość  

Choć łzy cisną się do oczu 

Nie chce już wracać do tej nocy 

Której powinnam żałować

Choć tak dobrze się bawiłam

Jak teraz

piątek, 18 września 2020

Kolejny sukces🏆

 Moi Kochani! 

Chcę Wam bardzo, ale to bardzo podziękować, że chcę Wam się to czytać, co tutaj sobie skrobię. 

Bez Was ten blog by nie istniał, moje marzenia by się nie spełniały. Ale jest, zawsze chciałam prowadzić bloga, gdyby nikt go nie czytał, nie miał by on sensu. 

To już mój kolejny sukces, dla osób, które dopiero nie dawno dołączyły, 24 marca, w moje urodziny, udało się nam zdobyć pierwszy tysiąc. A teraz czyli 18 września mamy już 2 tysiące wyświetleń. 

Jest to dla mnie ogromne wyróżnienie, że tu jesteście. Dziękuję, Kocham Was i pozdrawiam😍

P.S Musi być jakiś special; tak, więc od jutra będę pisać monologi lub wiersze inspirowane jedną z najlepszych piosenkarek młodego pokolenia, osoby piszącej z pasją i mądrością, piszącej teksty bliskie sercu każdego. Sanah. Mam nadzieję, że ta „mała seria” się Wam spodoba❤️

Do następnego tysiąca. Buziaczki😘

Czy nie jest nam za dobrze?💞

 Ile razu narzekamy na to jak nam źle?

Ile razy mamy dość?

Ile razy chcemy po prostu zostać w łóżku?

Ile razy wolimy zrezygnować?

Są osoby, którym nie było dane żyć tak jak my teraz...

Osoby, które są chore i nie mogą pozwolić sobie choćby na swoje przyjemności 

Osoby, które straciły rodziców w śmiertelnych wypadkach, a my cały czas narzekamy na rodziców 

Osoby niepełnosprawne, które nie mogą biegać, chodzić czy pływać 

Osoby z chorobami psychicznymi, które nie wiedzą, co jest rzeczywistością, a co fikcją

Dzieci z Afryki, które nie mają możliwości by uczyć się, chociaż bardzo chcą

Dlatego my powinniśmy zmienić nastawienie, ubierać się tak, żebyśmy się czuli dobrze, wyjątkowo i komfortowo. Powinniśmy być dobrze nastawieni, bo od nastawienia wiele zależy. Patrzmy na świat z optymizmem i cieszmy się z małych i własnych rzeczy. 

czwartek, 17 września 2020

Krąg natury🐌🍃

 Wstaje wcześnie rano 

Świat wita mnie 

Światłością i pięknem 

Aż chce się żyć 

Gdy otacza nas taki piękny świat. 

Po deszczu 

Ślimaki pełzają po chodniku 

I patrzą na nas 

Swoimi czułkami 

Kwiat schyla się ku nam 

By pokłonem nas przywitać 

Liście szumią 

Z rytmem wiatru 

Który tańczy pośród traw

A po środku tego ładu 

Stoję ja

Zachwycona 

Jak miło ta przyroda 

Do mnie lga 

środa, 16 września 2020

Być wolną już chcę🦉

 Duszno mi 

W tym pudełku

Które zwą szkołą

Chcę roztrzaskać szkła

I wyfrunąć na powietrze 

By móc żyć

I swobodnie oddychać 

W mej krainie 

Nie mam siły 

By na czymś skupić się 

Wolę iść spać 

Życie w stresie 

I słuchanie 

Że nic nie robię 

Ale trzymam me nerwy 

Na więzi 

Chociaż zaraz się wyrwą

Jakie mogę mieć problemy? 

Słyszę

Tyle pracy mnie w życiu czeka, a ja już zmęczona? 

Czemu te słowa 

Tak bardzo mnie ranią 

Tak bardzo pokazują mi 

Jaka jestem beznadziejna 

Jaka jestem słaba 

I bezużyteczna 

Nie wiem do czego 

Mam odliczać 

Nie wiem na co czekać 

Nie wiem jak mam 

Mieć nadzieję

Tak bardzo

Mi łzy pływają 

Te słone łezki me 

Chyba pokochałam je 

wtorek, 15 września 2020

Brak spokoju

 Kiedyś książka, kocyk, kawa

Dzisiaj wos, polski, matma

Kiedyś czas 

Teraz jego brak 

Godziny lekcyjne późne 

Zmęczony mój umysł 

Gdy wracam do domu 

Mam chęć tylko na sen 

Ale jeszcze sprawdzian jutro jest

Najlepiej na przyszły tydzień się pouczę 

Jeszcze lektura 

Której czas się szybko zbliża 

Chce spokojnie iść spać 

Bez zmartwień 

Życie w garść brać

Ale stworzyli szkoły

Więc muszę wytrzymać 

Te zmartwienia, kartkówki i zadania 

poniedziałek, 14 września 2020

Mam dość😫

 Wkoło cisza 

Ogarnia mój nieład 

Tutaj czuję się dobrze

To mój świat 

Taka malutka i

Intymna ma kraina 

Klucz mam tylko ja 

W duszy gra mi obojętność 

I brak planu mi 

Nie wiem co mam robić

Tak bardzo nie chce mi się 

Wole leżeć w łóżku 

Cały czas 

Nie chce iść do szkoły 

Bo tam będę dzień 

Tylko te hałasy

Presja 

I sprawdziany

A ja ciszy chce 

Brak mi jest spokoju 

Tylko siedzę w domu 

Bo w szkole jakoś ciasno jest 

Wole tam nie wracać 

Będzie jeszcze gorzej 

Niż jest 

Wole tutaj zostać 

Sama znów ze sobą być 

Łzy napływają do oczu 

Na samą o tym myśl 

Bym siedziała cały dzień 

I zmęczona, wykończona bym wróciła 

Od razu do łóżka wlokąc się

Rano wstać o świcie

I znów pędzić 

Co to za życie

niedziela, 13 września 2020

Wybaczam❤️💔🖤

 Znowu taka niepewna 

Zwiewna 

I szurnięta 

Nie wiem co mnie czeka 

Co się zdarzy w święta 

I jaki jest plan na te następne dni 

Chciałabym się odciąć 

I trochę odpocząć 

By wszystko przemyśleć 

By mi było lżej 

Nic już nie jest pewne 

Nie wiem czy radę dam 

Wole książkę i film 

Niż skupianie się na nim 

Wole poznać te historie 

Niż mieć dziś historie 

I iść do szkoły 

Robić te zadania

Czekać na pytania 

I czuć ten stres

Wole poczuć dreszcze 

I pofrunąć jeszcze 

Póki mam czas 

Znów mnie boli serce 

Gdy razi twa nieszczerość 

Ta twa obojętność 

Obojętna mi 

Wiem że Ci nie ufać 

Te sygnały jasne 

Dla mnie są

Widzę je o zmroku 

Choć jest pusto 

Wokół 

Brak mi jest twej dłoni 

Co przed złem ochroni 

Teraz ona tym złym jest 

Muszę to wycierpieć 

Chociaż moja ręka 

Bliska twego policzka 

Dałam bym Ci znać 

Że jesteś fałszywy 

Ale nie zrobię Ci krzywdy 

Chwile gdy byłeś dobry 

Zdarzyć się też mogły 

W mej pamięci są

Wiem że nie powinnam 

I nie jestem winna 

Lecz wybaczam Ci 

sobota, 12 września 2020

Pora na herbatkę☕️❤️

Siedzę z herbatką 

Piję rumianek 

Chce by naprzeciw 

Siedział chłopak 

Co by kochał mnie 

Przytulał 

I kłamał, że wszystko będzie dobrze 

Co by mnie kochał jaką jestem 

Rozmawiał ze mną żywo 

Przy porannej kawie

Czy herbatce

Nie oczekuje  

Nic więcej 

Czy ja chce dużo?

Herbatki już nie ma 

Sen znika także 

Bo zastanawiam się 

Czy zakochanie jeszcze istnieje? 

Tak daleko mi od tego stanu 

Czy brak? Nie wiem 

Czy żal mi? Odrobinkę 

piątek, 11 września 2020

Niepewność😪

 Czy to co było 

Się wypaliło 

Czy jest mi lepiej 

Czy nadal cierpię

Czy poradzę sobie 

W tak dziwnej sprawie 

Czy będzie boleć

Gdy obok stoję 

Czy to minęło 

I spokój mam w duszy 

Czy będzie boleć 

Gdy uśmiechniesz się do mnie 

Nie chce żadnej spiny 

Zachowajmy się 

Profesjonalnie 

By nic nie wyszło na światło dzienne

Martwi mnie ta chwila 

Która w krótce nadejdzie 

Bo będziemy widzieć się częściej 

Na samą myśl 

Mam ucisk w żołądku 

Mam nadzieję że wszystko po trochu 

Minie 

I będę traktować Cię mile

czwartek, 10 września 2020

Szkoła ciemności🌚

 Wracam z tej szkoły 

Ciemno już się robi 

Ludzie się zbierają 

Brak już życia w mieście 

Ja dopiero je zaczynam 

Potem jeszcze jakieś korki 

Gdy już mam mieć spokój 

Dwa przedmioty mi zostają 

Brak mam czasu dla siebie 

By chwilę usiąść i pooddychać

Nie wyrobie się z notatką 

Nie dam rady z tą lekturą

Jeszcze zadanie domowe 

Jak mam iść spokojnie spać 

Kiedy tyle rzeczy się odkłada 

Jutro rano znów mam 

Więc chociaż wyspana muszę być 

Pewnie pójdę z kawą w termosie 

By energię mieć do nauki 

Chociaż w domu pewnie zasnę  

Z zbyt dużej wiedzy 

Chciałabym głęboko oddychać 

Założyć maskę i trochę poczytać 

Ale tylko przepisują i w internecie szukam 

Bo tylko tyle mi zostało 

By do czerwca czas minął  

środa, 9 września 2020

❤️

 Każdy może sobie dobrze rozważyć 

Jakie przyjemności i miłe doświadczenia 

Może czerpać z tego stanu miłości.

Każde nieszczęście, choroba, bieda 

Stają się lżejsze do zniesienia 

Kiedy jesteśmy zakochani, gdy mamy obok drugiego człowieka 

Już zawsze podwójna radość i nieszczęście 

Chodzą razem.

Zawsze łatwiej znieść, przyjąć, 

Bo możemy poradzić się drugiej osoby.

Wszystko się pięknie układa i rozwija.

wtorek, 8 września 2020

Nieszczęśliwa miłość💔🖤

 


Czasami boli 

Gdy Ciebie widzę 

I te wspomnienia 

W mej głowie

Kłębią się jak te chmury 

Na błękitnym niebie 

W ciemności gwiazdy 

Święcą jak kiedyś 

Twe oczy 

Dziś unikam Ciebie 

Bo czuje ból 

I rozmytą Twą twarz 

Mam przed oczami 

Gdy idę spać 

Brak mi tych miłych rzeczy 

Brak mi tej duchowej obecności 

Brak mi tej motywacji 

I po prostu sensu 

By patrzeć na świat z miłością

Którą kiedyś miałam w sobie

Którą Cię darzyłam 

Ale bez wzajemności 

Nie chciałeś jej dodać skrzydeł 

Wolałeś ją ich pozbawić 

By rozbiła się na kawałki 

Uderzając o grunt

poniedziałek, 7 września 2020

Spieszmy się kochać🖤

 Jedni chcą być nieśmiertelni 

Inni chcą jak najszybciej zginąć 

Ale ile razy mijamy chorych?

Ile razy nie poświęcamy im uwagi?

Ile razy jest już za późno na Twój ruch?

Każda osoba, każdy najbliższy jest dla nas ważny, chyba nie chcesz ich stracić?

Jeśli nie, to poświęć im swój czas, nie zajmuj się sobą, skup się na innych, oni bardziej potrzebują Twojej pomocy.

Dbaj o nich, rozmawiaj, uspokajaj, rozśmieszaj, wzruszaj albo po prostu bądź. 

Czasami niewiele trzeba by ktoś się uśmiechnął lub zrelaksował. Ulecz słowem i czynem.

Pewna mądra osoba powiedziała kiedyś: 

„Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą.”

Kochajmy ludzi, by jak znikną nie mieć wyrzutów sumienia, że nie spędziło się z nimi więcej czasu.

niedziela, 6 września 2020

Strach przed odrzuceniem🌪

 


Dawno nie widziałaś 

Jego tajemniczych oczu 

I uśmiechu na twarzy 

Kiedyś tak go kochałaś 

Szalałaś na jego punkcie 

Nie mogłaś bez niego żyć 

A teraz jesteście dla siebie obcymi 

Jesteście dla siebie nikim 

I nie po drodze Wam do siebie 

Chciałabyś by jak najszybciej się wyprowadził 

Byle by tylko zniknął Ci z oczu 

Ale po kilku miesiącach 

Spotykasz go jakże blisko siebie 

Tak blisko by ujrzeć to 

Co kiedyś mogłaś oglądać godzinami 

Serce podchodzi Ci do gardła 

Masz stan przed zawałowy 

Serce wali Ci jak oszalałe 

Nie, to nie motylki w brzuchu 

Boisz się 

Boisz się, że znowu Cię skrzywdzi 

Boisz się, że nawiąże kontakt 

Boisz się, jego wyjaśnień 

Boisz się, że zabije Cię wzrokiem 

Boisz się obojętności z jego strony 

Boisz się tego odrzucenia, które na Ciebie zrzucił 

Potrafisz mówić o nim w najgorszych słowach 

Ale gdy go widzisz to wszystko mija

Ta złość, agresja, poczucie winy i ból

I pojawia się to czego się obawiałaś

Widzi tylko Twojego tatę

Ciebie nie zauważa 

Jest aż tak źle

Jesteś dla niego nikim 

Obojętność

Tak boli każde spotkanie z nim 

Chyba zostanę w domu 

Na zawsze

  Jeśli masz problem do zawsze przyjdziesz do mnie   Jeśli jest okej   To zostaje gdzieś w tyle